OpenAI chce uzyskać prawa ochronne na kluczowe znaki towarowe swojej marki – czy nie za późno

13 września 2023 | Aktualności, The Right Focus, Wiedza

Zdawać by się mogło, że sukces rynkowy, jaki odniósł OpenAI OpCo, LLC, producent ChatGPT idzie w parze z uzyskaniem praw do kluczowych słownych znaków towarowych ChatGPT oraz GPT-4. Nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, że gigant rozwiązań AI w dalszym ciągu nie uzyskał ochrony na te znaki na swoim rodzimym rynku.

Spóźniona rejestracja znaku ChatGPT

Pomimo tego, że już od blisko roku ChatGPT w wersji 4.0 jest doskonale znanym narzędziem wykorzystującym sztuczną inteligencję, do tej pory OpenAI OpCo, LLC nie posiada w USA ochrony prawnej znaku słownego na swój flagowy produkt.

Pierwsze zgłoszenie dotyczące znaku ChatGPT wpłynęło do Urzędu Patentowego USA (USPTO) dopiero w grudniu 2022 r. Jest to o tyle zaskakujące, że premierowa wersja ChatGPT udostępniona użytkownikom korzystającym z modelu GPT-3.5, została wypuszczona na rynek kilka tygodni przed zgłoszeniem znaku, czyli w listopadzie 2022 r.

Kolejne zgłoszenie tylko o kilka dni wyprzedziło oficjalną premierę nowszej wersji ChatGPT, czyli GPT-4 (marzec 2023 r.). Niemniej jednak takie działanie również było mocno spóźnione, bo już kilka miesięcy wcześniej nazwa i funkcjonalność nowego produktu były powszechnie znane.

ChatGPT – dlaczego kwestia omawianych zgłoszeń jest tak istotna

Ochrona znaku towarowego uzyskiwana jest wraz z rejestracją i obowiązuje od daty dokonania zgłoszenia. Zatem jeśli uprawniony do znaku, który stosuje do oznaczania towaru i/lub usługi niepotrzebnie z tym zwleka, czy robi to już po premierze swojego produktu, może działać na własną szkodę.

Nietrudno bowiem wyobrazić sobie, że to jego konkurenci zgłoszą oznaczenia produktów bazujących na używanych przez niego nazwach czy też się do nich odnoszących.

Jak się okazuje, w branży AI dochodzi do takich sytuacji. Ostatnio Elon Musk zapowiedział prace nad alternatywą dla ChatGPT o nazwie TruthGPT. Na rynku dostępne są również takie rozwiązania jak MedicalGPT czy DirtyGPT.

Sytuacja OpenAI jest o tyle skomplikowana, że inne podmioty mogą hipotetycznie blokować rejestracje zawierające element słowny „GPT” podnosząc, że jest on powszechnie używany do oznaczania towarów i usług związanych ze sztuczną inteligencją.

OpenAI nie uzyskało ochrony w USPTO na znaki ChatGPT, GPT czy też GPT-4. Wszystkie zgłoszenia są na etapie procedowania przez Urząd. Przedłużający się okres braku ochrony znaków słownych może zatem powodować dalsze negatywne konsekwencje. I to zarówno w krótszej, jak i długofalowej perspektywie.

Czy OpenAI wyciągnęło wnioski

Analizując sprawę OpenAI i szukając przyczyn błędów w budowaniu i zarządzaniu portfolio znaków towarowych można uznać, że twórców aplikacji mogła zwyczajnie zaskoczyć skala sukcesu.

Wydaje się jednak, że wyciągnięto w tym obszarze odpowiednie wnioski. Już pod koniec lipca, wraz z zapowiedziami wydania na jesieni 2023 r. najnowszej wersji ChatGPT czyli GPT-5, złożono wniosek o uzyskanie prawa ochronnego na taki słowny znak towarowy.

Najlepiej uczyć się na błędach innych

Czy podmioty, których skala działalności jest zdecydowanie mniejsza, mogą wyciągnąć jakiekolwiek wnioski z błędów OpenAI budując marki własne? Oczywiście, że tak!

Jak najwcześniej powinny pamiętać o dokonaniu zgłoszeń o udzielenie praw ochronnych dla znaków towarowych, którymi planują oznaczać swoje towary czy usługi.

Istotne jest również, by jeszcze przed rejestracją znaków sprawdzić czy dana marka może uzyskać ochronę, oraz czy nie narusza praw innych podmiotów.

Ta ostatnia kwestia jest szczególnie ważna. Urzędy bowiem analizują, czy zgłoszony znak narusza prawa wcześniej zarejestrowanych.

Chcesz wiedzieć, jak skutecznie zabezpieczyć swoją markę przed wejściem na rynek? Zapraszam do kontaktu.

Tomasz Szambelan

Najnowsza Wiedza

Bankowość 2026 – technologia, regulacje i nowy krajobraz rynku

2026 przyniesie sektorowi bankowemu najbardziej dynamiczną transformację od dekady. Trendy zidentyfikowane w raporcie Accenture Top Banking Trends FY26 wskazują, że sektor wchodzi w fazę, w której technologia i regulacje stworzą nierozerwalny duet napędzający wszystkie kierunki zmian. Ale to właśnie regulacje wyznaczają granice, tempo i sposób implementacji nowych rozwiązań. Sprawdzamy, na co jeszcze zwracają uwagę eksperci.

Pułapka pierwszego roku – rozliczenie poziomu selektywnego zbierania w systemie kaucyjnym za 2025 r.

System kaucyjny zaczął funkcjonować 1 października 2025 r. Część przedsiębiorców przystąpiła do niego od razu, a część zdecydowała się na dołączenie później. Na pierwszy rzut oka może to wydawać się jedynie kwestią organizacyjną. W praktyce jednak moment przystąpienia do systemu może mieć istotny wpływ na wynik rozliczenia poziomu selektywnego zbierania za 2025 r.

Nowy Krajowy System Cyberbezpieczeństwa

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (UKSC) to jedna z najważniejszych reform regulacyjnych ostatnich lat. Jej głównym celem jest dostosowanie polskiego prawa do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2555, znanej jako NIS2, która znacząco podnosi wymogi w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego w całej Unii. Polska ustawa została gruntownie przebudowana, obejmując więcej organizacji (szacunki mówią o blisko 40 000 podmiotach), wprowadzając bardziej wymagające obowiązki, ustawową, osobistą odpowiedzialność zarządu i jeszcze bardziej rygorystyczne zasady wymierzania kar pieniężnych. W przypadku najpoważniejszych naruszeń może to być nawet do 100 mln złotych.

„Made in Europe” przestaje być hasłem. Staje się prawem

Do niedawna „Made in Europe” było wyłącznie etykietą. Owszem, użyteczną marketingowo, ale pozbawioną twardej, normatywnej treści. Wkrótce może się to zmienić. 4 marca Komisja Europejska opublikowała bowiem projekt rozporządzenia Industrial Accelerator Act, który zakłada, że od 2027 r. unijne pochodzenie komponentów stanie się warunkiem uczestnictwa w aukcjach OZE, dostępu do finansowania publicznego i kwalifikacji w zamówieniach. Hasło „kupuj bardziej europejskie” może stać się konkretnym instrumentem wspierającym lokalną produkcję oraz kontrolę zagranicznych inwestycji.

Nieoczywiste przypadki przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę

Przejście całości lub części zakładu pracy stanowi szczególną instytucję prawa pracy, związaną ze zmianami właścicielskimi. W uproszczeniu polega ono na automatycznym (tj. następującym bez konieczności podejmowania jakichkolwiek dodatkowych działań stron ani też uzyskiwania ich zgody) przejściu ogółu praw i obowiązków pracodawcy z jednego podmiotu na inny. Poprzedza to jednak wypełnienie całego szeregu obowiązków informacyjno-konsultacyjnych, które ciążą na obu pracodawcach, zarówno tym nowym, jak i dotychczasowym. Sprawdzamy, jak powinien wyglądać cały proces.

Jak zabezpieczyć się przed ryzykiem podatkowym w systemie kaucyjnym

System kaucyjny funkcjonuje od października 2025 r. i od początku budził istotne wątpliwości podatkowe. Choć przepisy weszły w życie, w praktyce długo nie było jasne, jak je stosować – część regulacji wymagała doprecyzowania, niektórych rozwiązań brakowało, a opublikowane objaśnienia nie obejmowały wszystkich kluczowych zagadnień. W efekcie to rynek w dużej mierze zaczął wypracowywać własne standardy działania.

Przegląd sektora bankowego | Banking dziś i jutro | Marzec 2026

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie dotyczącej stosowania wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych. Sędziowie TSUE potwierdzili, że sądy w sprawach konsumenckich nie mogą badać prawidłowości wyznaczania WIBOR-u. Banki prawidłowo informowały klientów o wskaźniku referencyjnym – zgodnie z prawem krajowym i unijnym.

Powraca temat reformy Państwowej Inspekcji Pracy

Do Sejmu wpłynął nowy projekt ustawy przewidujący zmiany w funkcjonowaniu Państwowej Inspekcji Pracy. Podczas pierwszego czytania – 25 lutego, projekt nie został odrzucony, wobec czego został skierowany do dalszych prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Pomimo dotychczasowych obaw i kontrowersji zgłaszanych m.in. przez przedsiębiorców, ustawodawca niezmiennie dąży do gruntownej modernizacji modelu zatrudnienia w Polsce, co oznacza zwiększenie nadzoru nad rynkiem pracy oraz ograniczenia nadużywania umów cywilnoprawnych. Sprawdzamy, jakie propozycje znalazły się w nowym projekcie i podpowiadamy, co to oznacza dla przedsiębiorców.

Zapraszamy do kontaktu:

Tomasz Szambelan

Tomasz Szambelan

Adwokat / Counsel / Własność Intelektualna i Przemysłowa

+48 608 593 042

t.szambelan@kochanski.pl