19 sierpnia podczas konferencji prasowej premier ogłosił pakiet zmian podatkowych planowanych na przyszły rok. Według zapowiedzi reforma ma z jednej strony odciążyć klasę średnią, z drugiej, przerzucić większy ciężar fiskalny na najzamożniejszych i największe przedsiębiorstwa. Sprawdzamy, jakie propozycje znalazły się w zapowiedzianym pakiecie i podpowiadamy, co mogą one oznaczać dla podatników.
Nowa skala PIT
Projekt rządowy zakłada przede wszystkim aktualizację skali PIT, która miałaby stać się bardziej dopasowana do stale rosnących wynagrodzeń. W najbliższym czasie, ze względu na niezbędne wydatki związane z obronnością i bezpieczeństwem, kwota wolna od podatku pozostanie natomiast bez zmian.
Dla dochodów nieprzekraczających 130 tys. zł rocznie nadal ma obowiązywać stawka 12 proc. Dla dochodów w przedziale od 130 tys. zł do 150 tys. zł przewidziano natomiast wprowadzenie nowej, pośredniej stawki w wysokości 24 proc. Najwyższa 32 proc. będzie stosowana od dochodów przekraczających 150 tys. zł.
Istotą proponowanej zmiany jest więc nie tylko podniesienie dotychczasowego progu podatkowego, lecz również utworzenie dodatkowego przedziału, który ma złagodzić gwałtowny skok obciążeń fiskalnych odczuwany dotychczas przez tych, którzy przekroczyli pierwszy próg podatkowy.
Danina solidarnościowa
Reforma ma objąć również podwyższenie daniny solidarnościowej, czyli dodatkowego podatku nałożonego na osoby fizyczne, których dochód roczny przekracza mln zł. Rząd zaproponował jej podwyższenie, z obecnych 4 do 5 proc. Zmiana dotknie podatników indywidualnych osiągających najwyższe dochody.
Wyższy CIT dla dużych podmiotów
Planowany pakiet zmian przewiduje także podwyższenie stawki CIT z 19 do 22 proc. dla podmiotów uzyskujących przychody powyżej 50 mln euro. Minister finansów uzasadniał proponowaną podwyżkę średnimi stawkami podatku w Unii Europejskiej. Zmiana ta ma pełnić funkcję kompensacyjną wobec budżetu państwa i równoważyć skutki fiskalne ulg przyznanych klasie średniej w postaci zmodyfikowanej skali PIT.
Zmiany w ryczałcie – powrót do wcześniejszego limitu
Rząd zaproponował również zmiany dotyczące ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.
Obecnie obowiązujący roczny limit przychodów uprawniający do korzystania z ryczałtu wynosi 2 mln euro. Rząd zaproponował jego obniżenie do 250 tys. euro, co oznaczałoby powrót do wartości sprzed 2021 roku. Ośmiokrotne obniżenie limitu oznaczałoby także utratę prawa do korzystania z ryczałtu dla wielu podatników i zmuszenie ich do wyboru innej, z reguły mniej korzystnej, formy opodatkowania.
Perspektywa legislacyjna
Proponowane przez rząd zmiany miałyby obowiązywać od 2027 roku, jednak projekt ustawy nie został jeszcze opublikowany. Droga legislacyjna zapowiadanego pakietu może jednak okazać się wymagająca, dlatego ostateczny kształt przepisów może odbiegać od ogłoszonych założeń.
Warto więc, aby podatnicy, w szczególności ryczałtowcy osiągający przychody zbliżone do 250 tys. euro oraz podmioty objęte daniną solidarnościową i duże przedsiębiorstwa już teraz przyglądali się zapowiadanym zmianom, analizując ich możliwe skutki i szykując scenariusze działania na wypadek ich wejścia w życie. We wszystkim tym pomożemy.
Masz pytania? Skontaktuj się z nami



