Technologie nie mają być kolejnym narzędziem, ale elementem trwałej przewagi konkurencyjnej
Rynek prawniczy zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Widać to w całej Środkowo-Wschodniej Europie. Błyskawicznie ewoluuje też skala pracy prawników. Biznes naciska, inwestycje przyspieszają, a postępowania stają się coraz bardziej złożone, wobec czego oczekiwania wobec kancelarii systematycznie rosną. Można na to zwyczajnie reagować, można też odpowiadać inaczej. I systemowo projektować nową rzeczywistość. Tak, jak robi to Piotr Kochański.

System, który gwarantuje jakość – niezależnie od okoliczności
Piotr Kochański mówi wprost, że jego rola jako partnera zarządzającego rozgrywa się na trzech wzajemnie powiązanych płaszczyznach, które wymagają jednoczesnego nadzoru: spraw, ludzi i firmy jako organizacji. Ten trzeci – najmniej widoczny – robi największą różnicę. Bo kluczowe pytanie brzmi: jak zbudować system, który konsekwentnie dostarcza najwyższą jakość z jakiej znana jest nasza firma?
Dziś nie wystarczy być merytorycznie silnym. Trzeba dostarczać usługi bezpiecznie, przejrzyście i spójnie w skali całej firmy. Dlatego już dawno odeszliśmy od klasycznego modelu opartego na indywidualnych wynikach, na rzecz myślenia systemowego – standardów, procesów i infrastruktury, które sprawiają, że jakość nie zależy od tego, kto akurat prowadzi daną sprawę.
Blisko 30 lat wiedzy, doświadczenia i biznesowego know-how przekuliśmy w coś znacznie trwalszego niż suma kompetencji. W spójny i wydajny ekosystem, w którego centrum są ludzie, strategia, relacje, współpraca, odpowiedzialność i cyberbezpieczeństwo.
AI jako element całości – nie cel sam w sobie
Przystępując do wdrożenia mieliśmy jasno określone wymagania – system musiał gwarantować bezpieczeństwo i poufność, integrować się z naszymi procesami pracy i skalować bez chaosu. Ocenialiśmy nie to, czy AI teoretycznie zadziała, lecz to, czy będzie działał w naszych, bardzo konkretnych realiach. I czy spełni wszystkie te bardzo wysokie wymagania.
Dlatego wybraliśmy system Legora.
„Najważniejsze było poczucie, że nie kupujemy po prostu produktu. Liczyła się gotowość do współpracy, testowanie na realnych materiałach, iteracja i budowanie standardów, na których możemy polegać” – podkreśla Piotr Kochański.

Co zmienia się w praktyce – dla prawników i klientów
AI przejmuje mechaniczną część pracy. To pozwala prawnikom, zwłaszcza tym bardziej doświadczonym, skupić się na tworzeniu strategii, relacji i odpowiedzialności. Z kolei młodsi szybciej zyskują kontakt z merytoryczną pracą i konkretnymi sprawami klientów.
„Wśród części rynku wciąż panuje przekonanie, że wartość mierzy się godzinami lub liczbą stron. Ale to nie zawsze odzwierciedla jakość. Liczy się rozwiązanie problemu w sposób skuteczny, odpowiedzialny i użyteczny dla klienta” – przypomina nasz Partner zarządzający.
Dla klientów sprzęgniecie AI w proces naszej firmy przekłada się to na trzy konkretne zmiany:
- Szybkość – konkretne wyniki, oceny ryzyka i plany działania tworzymy w znacznie krótszym czasie
- Spójność – mniejsza zmienność efektów niezależnie od zespołu czy osoby prowadzącej sprawę
- Strategia – więcej czasu poświęcanego na rozmowę o celach biznesowych, mniej na mechanikę tworzenia dokumentów
Osąd pozostaje po stronie człowieka
„AI może wspierać analizę, ale nie zastąpi osądu. To nie jest kwestia szybkość kontra jakość. Chodzi o zaprojektowanie procesów, w których szybkość wspiera jakość, a nie jej zagraża” – podkreśla Piotr Kochański.
AI zapewnia nam szybkość i skalowalność. Ale odpowiedzialność, za decyzję, strategię, relację z klientem, zawsze pozostaje po stronie człowieka. I to się nie zmieni.
Trwała przewaga nie pochodzi z narzędzi. Pochodzi z systemu
Dzisiaj chcemy być bramą do regionu CEE dla globalnego kapitału – jako napędzana technologią firma prawnicza, stworzona do obsługi wielkoskalowych projektów o wysokiej stawce.
I dobrze wiemy, że trwała przewaga nie pochodzi z narzędzi, ale z systemu, który te narzędzia mądrze integruje. Oraz ludzi, którzy potrafią optymalnie je wykorzystać.
„Łączymy ambicję, talent i technologię, aby osiągać nasze cele strategiczne” – dopowiada Piotr Kochański.

I właśnie dlatego współpracujemy z Legorą.
Pełny wywiad z naszym Partnerem Zarządzającym znajdziesz tu.
Masz pytania? Skontaktuj się z nami

