Sztuczna inteligencja na styku z ochroną danych osobowych

6 września 2024 | Aktualności, The Right Focus, Wiedza

Wraz z dynamicznym rozwojem sztucznej inteligencji pojawia się potrzeba takiego dostosowania regulacji prawnych, które będą skutecznie chroniły prawa jednostek, wspierając jednocześnie innowacje technologiczne.

W tym kontekście kluczowym wyzwaniem jest harmonizacja przepisów AI Act z istniejącymi regulacjami dotyczącymi ochrony danych osobowych, takimi jak RODO.

AI Act wychodzi temu zadaniu na przeciw.

Po pierwsze podkreślając wagę regulacji odnoszących się do szeroko pojętej ochrony prywatności. Po drugie wskazując wprost, iż celem rozporządzenia nie jest wpływanie na, obowiązujące w Unii, prawo regulujące przetwarzanie danych osobowych. AI Act nie ma również oddziaływać na zadania i uprawnienia niezależnych organów nadzoru działających w tym obszarze.

Dodatkowo, w zakresie, w jakim projektowanie, rozwój lub wykorzystywanie systemów AI wiąże się z przetwarzaniem danych osobowych, rozporządzenie nie wpływa też na, wynikające z prawa UE lub krajowego, obowiązki ochrony danych osobowych spoczywające na dostawcach i podmiotach stosujących systemy AI pełniących funkcję administratorów danych lub podmiotów przetwarzających.

W treści rozporządzenia czytamy, że osoby, których dotyczą dane, zachowują wszystkie prawa i gwarancje przyznane im na mocy prawa Unii (tj. m.in. RODO), w tym prawa związane ze zautomatyzowanym podejmowaniem decyzji w indywidualnych sprawach, w tym z profilowaniem.

Ustanowione w AI Act przepisy dotyczące wprowadzania do obrotu, oddawania do użytku i wykorzystywania systemów AI powinny ułatwiać ich skuteczne wdrażanie i umożliwiać korzystanie przez tych, których dane dotyczą, z gwarantowanych praw i innych środków ochrony prawnej obowiązującej w UE.

Polskie podejście

Także Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych podkreśla, że zapewnienie zgodności między tymi regulacjami jest jednym z najważniejszych zadań polskiego ustawodawcy.

AI Act ma bowiem regulować wykorzystanie sztucznej inteligencji w sposób, który minimalizuje ryzyko dla prywatności i bezpieczeństwa danych. A jednocześnie promować rozwój nowoczesnych technologii.

Co to oznacza w praktyce?

Tandem legislacji czyli RODO + AI ACT

Po pierwsze, przepisy AI Act i RODO należy traktować jako niezależne, równorzędnie akty prawne. Dlatego często określa się je mianem „tandemu legislacji”.

Z uwagi na to, że w technologiach opartych na sztucznej inteligencji dane osobowe to często kluczowy element ich funkcjonalności, zgodność z RODO jest niezbędna do zapewnienia ich legalności.

W praktyce oznacza to, że firmy rozwijające systemy AI muszą uwzględniać ochronę danych już na etapie projektowania technologii (privacy by design) i stosować podejście oparte na minimalizacji udziału danych oraz innych zasadach ochrony danych osobowych wynikających z RODO.

Jak to zrobić?

Dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że choć obydwie kwestie się przenikają, to z regulacyjnego punktu widzenia prawdopodobnie konieczne będzie niezależne (choć przenikające się) podejście.

Rozwijanie systemów AI będzie zatem musiało spełnić wymogi dwóch niezależnych list kontrolnych:

  • Pierwszej, uwzględniającej dotychczasowe przepisy RODO
  • Drugiej, dostosowanej do wymogów AI Act

Alternatywnym rozwiązaniem może być oczywiście wspólna check-lista, choć nasze dotychczasowe doświadczania wskazują na pewne trudności w tym zakresie.

RODO i AI Act – jak pogodzić różnice

Mówiąc o odrębności regulacji, warto wskazać, że niezależność tych reżimów odzwierciedla się w różnorodności ich podejść.

RODO definiuje dość szczegółowe wymagania dotyczące przetwarzania danych osobowych, nakładając obowiązki na administratorów i podmioty przetwarzające dane związane m.in. z:

  • Przejrzystością
  • Minimalizacją danych
  • Ograniczeniem celu i prawami osób, których dotyczą dane

Przede wszystkim zaś przyznając szereg praw podmiotom danych.

AI Act, choć oparty na podobnych wartościach, takich jak ochrona praw człowieka i zapobieganie dyskryminacji, skupia się bardziej na ryzykach związanych z technologią AI. Niezależnie od tego, czy te ryzyka są związane z danymi osobowymi, czy z innymi czynnikami.

Oczywistym elementem tej niezależności jest fakt, że AI Act może również dotyczyć technologii, które nie przetwarzają danych osobowych, a więc nie podlegają reżimowi RODO, takich jak np. systemy AI wykorzystywane w sektorze przemysłowym do optymalizacji procesów produkcyjnych.

To pokazuje, że oba akty, choć komplementarne, mają de facto odrębne cele i pola zastosowań.

Podejście oparte na ryzyku, co to oznacza w przypadku RODO i AI Act

Odrębności pomiędzy RODO a AI Act można by mnożyć.

Choć bardzo często mówi, że obydwa akty przyjmują podejście oparte na ryzyku, to ich praktyczne zastosowanie znacznie się różni. Zarówno w kontekście procedur szacowania ryzyk, jak i jego klasyfikacji.

W centrum RODO są prawa jednostki, której dane są przetwarzane, a związane z nimi wymagania mają eliminować ryzyka związane z takim przetwarzaniem.

AI Act stosuje podejście oparte na obowiązkach, które nakłada na dostawców i podmioty stosujące systemy AI. W tym kontekście jest bardziej regulacją zakazującą, skoncentrowaną na zarządzaniu zgodnością i szeroko pojętym compliance.

Zatem, podczas gdy RODO koncentruje się na ochronie jednostek przed zagrożeniami związanymi z przetwarzaniem danych, AI Act adresuje szerokie ich spektrum, związane z użyciem sztucznej inteligencji w różnych kontekstach społecznych i ekonomicznych.

Dane – Input i output

Ciekawym ujęciem jest też kwestia samych danych.

W RODO główny nacisk położony jest na dane, zbierane przez administratora w ściśle określonym celu (i ten cel jest pojęciem bardzo istotnym). Kluczowe są zatem tzw. dane wejściowe (ang. input).

W AI Act, dane wejściowe mają również duże znaczenie, jednak w aspektach szerszych niż RODO, tj. przykładowo w kontekście ich trenowania. Nacisk natomiast kładziony jest na wyniki, tj. output, z czym w RODO, poza pewnymi wyjątkami nie będziemy mieli do czynienia. Output będzie bowiem istotny z punktu widzenia ryzyk związanych z potencjalną dyskryminacją, w kontekście praw autorskich, itp.

Największym wyzwaniem, które pojawi się na styku tych dwóch regulacji będą z pewnością systemy sztucznej inteligencji stosowane w medycynie, zatrudnieniu, biometrii, tp.., i ogólnie rzecz biorąc kwalifikujące się jako systemy wysokiego ryzyka. Tam bowiem, element związany z danymi osobowymi będzie miał kluczowe znaczenie, a podmioty wdrażające, poza szeregiem wymogów AI Act, będą musiały zapewnić, że dane przetwarzane są zgodnie z zasadami RODO, co pozwoli skutecznie chronić prywatność i zapobiegać ich nadużyciom.

Jak widać, przyszłość praktycznego stosowania regulacji dotyczących sztucznej inteligencji jest z całą pewnością nierozerwalnie związana z ochroną danych osobowych.

Harmonizacja przepisów, a de facto ich egzekwowanie jest kluczowe dla zapewnienia odpowiedzialnego, transparentnego i zgodnego z prawami jednostek rozwoju AI.

Temu wyzwaniu sprostać będą musieli zarówno przedsiębiorcy wdrażający rozwiązania oparte o AI, programiści na etapie ich programowania, prawnicy opiniujący wdrażane rozwiązania, czy w końcu organy nadzorcze, które w zależności od formuły przyjętej w danym kraju będą musiały uwzględniać AI i ochronę danych w ramach jednych kompetencji, lub harmonijnie współpracować w tym zakresie w dwóch niezależnych reżimach.

Źródło: BPCC Contact Online

Masz pytania? Skontaktuj się z nami

 

Najnowsza Wiedza

Ustawa frankowa 2026. Kierunek zmian i ich znaczenie dla stron sporów

Projekt ustawy z 29 maja 2026 r. dotyczący kredytów frankowych może istotnie zmienić sposób prowadzenia sporów pomiędzy kredytobiorcami a bankami. Choć na obecnym etapie pozostaje jedynie propozycją legislacyjną, już teraz budzi duże zainteresowanie – zarówno ze względu na skalę potencjalnych skutków, jak i kierunek proponowanych rozwiązań.

Przegląd sektora bankowego | Banking dziś i jutro | Czerwiec 2026

Zgodnie z komunikatem opublikowanym przez spółkę GPW Benchmark – administratora wskaźników referencyjnych – oraz Komisję Nadzoru Finansowego, sprawującą nadzór nad administratorem wskaźników, 31 grudnia 2036 r. będzie ostatnim dniem opracowywania stawek WIBID i WIBOR dla wszystkich kluczowych terminów fixingowych, tj. dla terminów 1 miesiąc (1M), 3 miesiące (3M) oraz 6 miesięcy (6M).

Jak prawidłowo ustalić staż pracy od 1 maja 2026 roku 

Z początkiem maja 2026 r. pracodawców z sektora prywatnego obowiązują nowe zasady obliczania stażu pracy. A ponieważ przedsiębiorcy mają wciąż sporo pytań dotyczących nowych zasad Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiedziało na te, które pojawiają się najczęściej. Sprawdzamy, co (wciąż) niepokoi pracodawców i jak możemy im w tym pomóc.

Ugoda podatkowa – nowy instrument w Ordynacji podatkowej

Do prac legislacyjnych Rady Ministrów skierowano projekt ustawy o zmianie Ordynacji podatkowej (nr UDER110), który wprowadza instytucję ugody podatkowej, czyli nowej formy polubownego rozwiązywania sporów między podatnikiem a organem. Do 19 czerwca projekt będzie na etapie uzgodnień i konsultacji publicznych. Planowane wejście w życie ma nastąpić 1 stycznia 2028 r. Sprawdzamy, kto i kiedy może się ubiegać o ugodę, na jakich warunkach i jak to może wyglądać w praktyce.

Przebudowa systemu SENT: od odzieży po beton i wewnętrzną logistykę. Jak się przygotować?

Jeszcze kilka lat temu system SENT kojarzył się niemal wyłącznie z cysternami i rynkiem paliwowym. To już przeszłość. Dziś to narzędzie kontroli, które coraz śmielej zagląda do transportów z owocami, a od połowy marca nawet do kontenerów z odzieżą i obuwiem. Ministerstwo Finansów podsumowuje już efekty ostatnich rozszerzeń, ale dla przedsiębiorców to dopiero rozgrzewka. Na horyzoncie widać bowiem jedną z największych reform ustawy o SENT. Skala planowanych zmian sugeruje, że w kwestii monitorowania łańcuchów dostaw fiskus nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Rewolucyjna reforma rynku kapitałowego w Polsce – ETF-y i Kwalifikowany Fundusz Inwestycyjny

Polski rynek kapitałowy stoi u progu jednej z najważniejszych reform ostatnich lat, która gruntownie przebuduje zasady funkcjonowania funduszy ETF oraz wprowadzi zupełnie nową kategorię wehikułu inwestycyjnego: Kwalifikowanego Funduszu Inwestycyjnego (KFI). To odpowiedź na postulaty rynku i szansa na nadrobienie dystansu do Luksemburga czy Irlandii, bo celem zmian jest zwiększenie konkurencyjności oraz ograniczenie inwestycji uciekających za granicę. Ma być bardziej elastycznie zarówno dla inwestorów, jak i zarządzających oraz zgodnie z obecnymi trendami i  europejskimi standardami. Sprawdzamy, co konkretnie się zmienia i co to oznacza dla wszystkich uczestników tego rynku.

Dyrektywa 2024/825 jako odpowiedź Unii Europejskiej na greenwashing

Greenwashing jest jednym z większych wyzwań dla systemu ochrony konsumentów w Unii Europejskiej. Wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej klientów marki coraz częściej odwołują się bowiem do haseł ochrony środowiska, zrównoważonego rozwoju czy neutralności klimatycznej. Nie zawsze jednak przekazy te znajdują oparcie w rzeczywistych cechach ich produktów lub usług. UE podjęła próbę systemowego uporządkowania tej sfery precyzując obowiązki informacyjne przedsiębiorców oraz rozszerzając katalog praktyk uznawanych za nieuczciwe. Sprawdzamy, jakie zmiany niesie dla przedsiębiorców.

Przegląd sektora bankowego | Banking dziś i jutro | Maj 2026

„Koniec snu o darmowych mieszkaniach” – tak Związek Banków Polskich ocenia czwartkowe orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach dotyczących tego, czy przedawnienia instytucji finansowych wobec frankowiczów się przedawniły.

Kaucja jak VAT? System kaucyjny i ryzyko, którego nikt nie chce głośno nazwać

System kaucyjny miał być prosty. Ekologiczny. Szczelny. Neutralny podatkowo. Kilka miesięcy wystarczyło, żeby zacząć mieć poważne wątpliwości. Pierwsze luki nie są już teorią, bo widać je gołym okiem. Mechanizmy nadużyć można opisać całkiem precyzyjnie, a skala potencjalnych strat może okazać się znacznie większa, niż ktokolwiek przewidywał. Poniżej sprawdzamy, gdzie system traci kontrolę i co z tym można zrobić.

Zapraszamy do kontaktu:

Natalia Kotłowska-Wochna

Natalia Kotłowska-Wochna

Radca prawny / Partner/ Grupa Praktyk New Tech, IP, Trade & Logistics / Szefowa Praktyki New Tech M&A

+48 606 689 185

n.kotlowska@kochanski.pl