NZIA „Made in Europe” staje się warunkiem gry rynkowej w energetyce

21 kwietnia 2026 | Aktualności, The Right Focus, Wiedza

Unia Europejska przyjęła strategiczny kurs na budowę własnych mocy produkcyjnych w obszarze kluczowych technologii, w tym technologii energetycznych. Wyrazem tej polityki jest rozporządzenie o przemyśle neutralnym emisyjnie (NZIA – Net-Zero Industry Act), które redefiniuje zasady konkurencyjności m.in. w sektorze odnawialnych źródeł energii.

W przetargach, aukcjach i programach wsparcia publicznego cena przestaje być jedynym kryterium wyboru dostawcy. NZIA nakłada na instytucje zamawiające i podmioty zarządzające systemami wsparcia obowiązek oceniania ofert również pod kątem pochodzenia technologii oraz innych wskazanych w rozporządzeniu kryteriów.

Zmiana ta ma charakter systemowy i dotknie wszystkich uczestników rynku, zarówno producentów, jak i nabywców technologii energetycznych. W niniejszym materiale analizuję, w jaki sposób nowe regulacje unijne przełożą się na praktykę biznesową przedsiębiorstw działających na rynku europejskim.

Czym jest NZIA?

NZIA[1] tworzy unijne ramy zwiększania produkcji technologii neutralnych emisyjnie, przyspieszania pozwoleń, pobudzania popytu oraz rozwoju innowacji.

Cel jest bowiem bardzo konkretny i jednocześnie bardzo ambitny – do 2030 r. co najmniej 40% unijnych potrzeb wdrożeniowych ma być pokrywane z produkcji realizowanej przez państwa wspólnoty.

Rozporządzenie obejmuje szeroki katalog technologii. Są to m.in. panele fotowoltaiczne, turbiny wiatrowe, baterie i magazyny energii, pompy ciepła, technologie wodorowe, biometan, CCS, technologie sieciowe (w tym ładowarki EV i elementy odpowiadające za cyfryzację sieci), technologie jądrowe oraz paliwa alternatywne.

Ci, którzy kupują lub sprzedają którekolwiek z tych rozwiązań, powinni mieć świadomość, że NZIA może wpływać na decyzje zakupowe i przetargowe. I to naprawdę w szerokim zakresie.

NZIA zmienia zasady konkurencyjności

Najdalej idące zmiany wprowadzone przez NZIA dotyczą zamówień publicznych i aukcji OZE. Tutaj będą najbardziej odczuwalne.

Nowe kryteria obowiązkowe w przetargach publicznych

NZIA wprowadza obowiązkowe wymogi środowiskowe w zamówieniach publicznych dla technologii z katalogu oraz mechanizm „odporności” ograniczający nadmierną koncentrację dostaw z państw trzecich.

Co to oznacza w praktyce? To, że zamawiający musi uwzględnić:

  • Pochodzenie komponentów i wiedzieć kto jest kim w łańcuchu dostaw
  • Odporność dostawcy, która polega na sprawdzeniu, czy zaopatrzenie nie jest zbyt skoncentrowane poza UE
  • Wymogi środowiskowe, w tym ślad węglowy produktu i procesu produkcji
  • Cyberbezpieczeństwo i bezpieczeństwo danych, które jest szczególnie ważne dla infrastruktury sieciowej

Kryteria pozacenowe w akucjach OZE

W przypadku aukcji OZE państwa członkowskie mają stosować kryteria wstępnej kwalifikacji (w tym m.in. w zakresie cyberbezpieczeństwa) oraz kryteria odporności i równowagi o minimalnych wagach w ocenie ofert.

Oznacza to, że najtańsza oferta może nie wygrać aukcji, jeśli nie spełni progów jakościowych i wymogów dotyczących pochodzenia.

Przy systemach wsparcia dla firm i gospodarstw domowych, takich jak dotacje, ulgi, czy zachęty państwa członkowskie mają projektować mechanizmy w taki sposób, by promować produkty o wysokim wkładzie w zrównoważony rozwój oraz odporność energetyczną.

Kiedy nowe przepisy zaczną działać?

Rozporządzenie weszło w życie 29 czerwca 2024 r., jednak przepisy dotyczące aukcji OZE (art. 26) i innych interwencji publicznych (art. 28) obowiązują dopiero od 30 grudnia 2025 r.

Przepisy dotyczące wymogów środowiskowych (art. 25 ust. 1 NZIA) obowiązują do 30 czerwca 2026 r. jedynie centralnie jednostki zakupujące przy zamówieniach o wartości co najmniej 25 mln EUR. Po tej dacie zakres stosowania tych przepisów zostanie rozszerzony na wszystkich zamawiających. Oznacza to, że kryteria pozacenowe, takie jak odporność łańcucha dostaw, cyberbezpieczeństwo, wymogi środowiskowe czy klauzule społeczne, zyskają na znaczeniu w praktycznie każdym postępowaniu dotyczącym technologii neutralnych emisyjnie.

Co to znaczy dla firm kupujących technologie?

Przedsiębiorstwa nabywające technologie energetyczne w trybie zamówień publicznych lub aukcji OZE stają przed koniecznością weryfikacji swoich modeli zakupowych. Kluczowe pytania dotyczą zdolności dostawców do spełnienia nowych kryteriów kwalifikacji, zgodności struktury kontraktów z wymogami NZIA oraz gotowości organizacji na audyt łańcucha dostaw.

Co to znaczy dla firm sprzedających technologie w UE?

Regulacja jest skonstruowana w sposób, który systemowo ogranicza dostęp producentów spoza UE do rynków zamówień publicznych i aukcji OZE, ze szczególnym uwzględnieniem segmentów strategicznych.

Chociaż NZIA nie ustanawia bezwzględnego zakazu dla podmiotów spoza UE, jednak w praktyce może prowadzić do eliminowania ofert, jeśli potencjalni dostawcy nie będą w stanie wykazać, że spełniają wymogi w zakresie odporności, pochodzenia i kryteriów pozacenowych.

Dostawcy technologii, niezależnie od miejsca produkcji, powinni więc już teraz:

  • Zmapować swój łańcuch pod kątem wymogów NZIA
  • Ocenić ryzyko wykluczenia z najważniejszych dla siebie segmentów rynku
  • Rozważyć zmianę lokalizacji produkcji lub nawiązanie strategicznych partnerstw z unijnymi podmiotami

Jak możemy Ci pomóc?

NZIA to regulacja, która ma fundamentalnie i trwale wpłynąć na warunki konkurowania na rynku UE, szczególnie w segmentach powiązanych z publicznymi systemami wsparcia. Z pewnością więc już teraz zmienia reguły gry.

A my doradzamy firmom po obu stronach rynku, zarówno kupującym, jak i sprzedającym technologie energetyczne, pomagając:

  • Ocenić ryzyko prawne i regulacyjne wynikające z NZIA
  • Dostosować strukturę kontraktów do nowych wymogów
  • Przygotować się do przetargów i aukcji OZE zgodnie z nowymi kryteriami
  • Zaplanować strategię dostawców i łańcucha dostaw

Masz pytania? Skontaktuj się z nami

[1] Rozporządzenie (UE) 2024/1735

Najnowsza Wiedza

Przegląd sektora bankowego | Banking dziś i jutro | Maj 2026

„Koniec snu o darmowych mieszkaniach” – tak Związek Banków Polskich ocenia czwartkowe orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach dotyczących tego, czy przedawnienia instytucji finansowych wobec frankowiczów się przedawniły.

Kaucja jak VAT? System kaucyjny i ryzyko, którego nikt nie chce głośno nazwać

System kaucyjny miał być prosty. Ekologiczny. Szczelny. Neutralny podatkowo. Kilka miesięcy wystarczyło, żeby zacząć mieć poważne wątpliwości. Pierwsze luki nie są już teorią, bo widać je gołym okiem. Mechanizmy nadużyć można opisać całkiem precyzyjnie, a skala potencjalnych strat może okazać się znacznie większa, niż ktokolwiek przewidywał. Poniżej sprawdzamy, gdzie system traci kontrolę i co z tym można zrobić.

WHT – Obowiązek weryfikacji statusu beneficial owner przy wypłacie dywidendy. Interpretacja Dyrektora KIS vs objaśnienia Ministra Finansów

Polska spółka wypłacająca dywidendę do zagranicznej spółki-matki z siedzibą w Unii Europejskiej może skorzystać ze zwolnienia z podatku u źródła (WHT). Czy w ramach weryfikacji prawa do tego zwolnienia spółka musi sprawdzać, czy odbiorca dywidendy jest jej rzeczywistym właścicielem (beneficial owner, BO)? Okazuje się, że Dyrektor Krajowej Izby Skarbowej i Minister Finansów mają na to pytanie dwie, zupełnie różne odpowiedzi. Co to oznacza w praktyce? Sprawdzamy.

Bankowość 2026 – technologia, regulacje i nowy krajobraz rynku

2026 przyniesie sektorowi bankowemu najbardziej dynamiczną transformację od dekady. Trendy zidentyfikowane w raporcie Accenture Top Banking Trends FY26 wskazują, że sektor wchodzi w fazę, w której technologia i regulacje stworzą nierozerwalny duet napędzający wszystkie kierunki zmian. Ale to właśnie regulacje wyznaczają granice, tempo i sposób implementacji nowych rozwiązań. Sprawdzamy, na co jeszcze zwracają uwagę eksperci.

Pułapka pierwszego roku – rozliczenie poziomu selektywnego zbierania w systemie kaucyjnym za 2025 r.

System kaucyjny zaczął funkcjonować 1 października 2025 r. Część przedsiębiorców przystąpiła do niego od razu, a część zdecydowała się na dołączenie później. Na pierwszy rzut oka może to wydawać się jedynie kwestią organizacyjną. W praktyce jednak moment przystąpienia do systemu może mieć istotny wpływ na wynik rozliczenia poziomu selektywnego zbierania za 2025 r.

Nowy Krajowy System Cyberbezpieczeństwa

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (UKSC) to jedna z najważniejszych reform regulacyjnych ostatnich lat. Jej głównym celem jest dostosowanie polskiego prawa do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2555, znanej jako NIS2, która znacząco podnosi wymogi w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego w całej Unii. Polska ustawa została gruntownie przebudowana, obejmując więcej organizacji (szacunki mówią o blisko 40 000 podmiotach), wprowadzając bardziej wymagające obowiązki, ustawową, osobistą odpowiedzialność zarządu i jeszcze bardziej rygorystyczne zasady wymierzania kar pieniężnych. W przypadku najpoważniejszych naruszeń może to być nawet do 100 mln złotych.

„Made in Europe” przestaje być hasłem. Staje się prawem

Do niedawna „Made in Europe” było wyłącznie etykietą. Owszem, użyteczną marketingowo, ale pozbawioną twardej, normatywnej treści. Wkrótce może się to zmienić. 4 marca Komisja Europejska opublikowała bowiem projekt rozporządzenia Industrial Accelerator Act, który zakłada, że od 2027 r. unijne pochodzenie komponentów stanie się warunkiem uczestnictwa w aukcjach OZE, dostępu do finansowania publicznego i kwalifikacji w zamówieniach. Hasło „kupuj bardziej europejskie” może stać się konkretnym instrumentem wspierającym lokalną produkcję oraz kontrolę zagranicznych inwestycji.

Zapraszamy do kontaktu:

Milena Kazanowska – Kędzierska

Milena Kazanowska – Kędzierska

Radca prawny / Senior Associate / Energetyka, Infrastruktura, Ochrona Środowiska i ESG

+48 539 908 918

m.kazanowska@kochanski.pl