W 2025 r. polski rynek finansowy wkroczył w kolejną fazę dostosowań do unijnych regulacji. Projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim, wdrażający dyrektywę CCD2 oraz przepisy dotyczące usług finansowych zawieranych na odległość, to jedne z najbardziej kompleksowych prób ujednolicenia zasad udzielania finansowania konsumentom. Zmiany są tak szerokie, że obejmują zarówno etap reklamy i pozyskiwania klienta, jak i ocenę jego zdolności kredytowej, konstrukcję umowy, zakres odpowiedzialności kredytodawcy, jak również reguły odstąpienia oraz szczegółową organizację sprzedaży zdalnej.
Ustawa o kredycie konsumenckim. Czy polski rynek potrzebuje tak rozbudowanych regulacji?
Projekt, który pojawił się w połowie 2025 roku, od początku wzbudzał żywe dyskusje, m.in. dlatego, że ustawodawca nie zdecydował się na wdrożenie minimalnego zakresu dyrektyw, lecz rozszerzył je o szereg dodatkowych wymogów.
Zgodnie z założeniami miało to zwiększyć ochronę konsumenta i przeciwdziałać nadużyciom. Z perspektywy sektora bankowego oraz Związku Banków Polskich tak szerokie podejście oznacza jednak konieczność dostosowania praktycznie każdej fazy procesu kredytowego.
Jednym z kluczowych elementów reformy pozostaje uporządkowanie zasad reklamy kredytów i pożyczek.
Nowa ustawa wprowadza wyraźne ograniczenia dotyczące przekazów, które mogą sugerować łatwo dostępne, szybkie lub pozornie niekosztowne finansowanie. Przepisy przewidują likwidację określonych form komunikacji – w tym takich, które utrwaliły się już w przestrzeni marketingowej i na stałe wpisały się w charakter rynku kredytów krótkoterminowych. Oznacza to, że hasła kojarzone przez klientów z ofertami „bez weryfikacji”, „bez formalności” czy „z przesuniętą pierwszą ratą” mogą całkowicie zniknąć. W zamian każda reklama ma być opatrzona jednoznacznym komunikatem o kosztach pożyczania.
W ujęciu banków zmiana ta istotnie reorganizuje sposób komunikowania produktów, ale jednocześnie stanowi próbę uporządkowania rynku, w którym dotychczas dominowała duża różnorodność form i jakość przekazów.
Zmiany w sankcji kredytu darmowego
Znacznie większa transformacja dotyka obszaru sankcji kredytu darmowego. W obowiązującym stanie prawnym sankcja ta działała automatycznie, niezależnie od skali uchybienia. Nowy projekt wprowadza stopniowalność, co w praktyce oznacza zróżnicowanie skutków w zależności od rodzaju i powagi naruszenia. Najdalej idące konsekwencje mają dotyczyć sytuacji, w których kredyt zostałby uruchomiony bez wyraźnej zgody konsumenta. W przypadkach proceduralnych i dokumentacyjnych przewidziano łagodniejsze formy sankcji. W ocenie autorów projektu struktura ta ma przynieść większą przejrzystość i proporcjonalność, co jest odpowiedzią na wieloletnie postulaty sektora bankowego. Jednocześnie banki wskazują, że skala zmian wymaga nie tylko przebudowy procedur, ale również nowego systemu monitorowania zgodności operacyjnej.
Badanie zdolności kredytowej klientów
Znacząco przebudowane mają zostać zasady badania zdolności kredytowej.
Centralnym elementem części operacyjnej ustawy jest zmiana progu, od którego możliwa będzie uproszczona ocena sytuacji finansowej konsumenta.
Obniżenie limitu do wysokości minimalnego wynagrodzenia oznacza praktycznie konieczność stosowania pełnej weryfikacji w większości przypadków.
Ustawodawca argumentuje, że dzięki temu ryzyko nadmiernego zadłużenia zostanie zminimalizowane, natomiast instytucje finansowe zwracają uwagę, że nowe zasady mogą wydłużyć proces kredytowy i wymusić reorganizację modeli ryzyka.
Zmiana ta jest szczególnie istotna dla podmiotów pozabankowych, które dotychczas opierały swoją działalność na uproszczonych mechanizmach weryfikacyjnych. Choć ocena zdolności kredytowej jest fundamentem odpowiedzialnego kredytowania, to wprowadzenie jednolitych, bardziej szczegółowych procedur w szerokim zakresie zobowiązań może w praktyce spowolnić ich działania operacyjne i wpłynąć na ich możliwości konkurowania czasem decyzji.
Ubezpieczenie raty kredytu
Rozszerzenie uprawnień konsumenta w zakresie ubezpieczeń spłaty kredytu to kolejny obszar modyfikacji.
Zgodnie z projektem klient będzie mógł samodzielnie wybrać polisę, o ile będzie ona odpowiadać warunkom minimalnym określonym w ustawie.
Z jednej strony oznacza to większą elastyczność i transparentność dla konsumentów, z drugiej zaś otwiera rynek na bardziej konkurencyjne produkty ubezpieczeniowe. W ocenie sektora bankowego zmiana ta wymaga stworzenia nowych procedur weryfikacji jakości polis oraz dostosowania systemów do obsługi różnych formatów i standardów dokumentów.
Zmiany dla bankowości mobilnej
Najbardziej rozbudowany zakres zmian pojawia się w obszarze usług finansowych świadczonych na odległość. Nowa ustawa nakłada na instytucje obowiązek zapewnienia konsumentowi wyraźnie dostępnego narzędzia do odstąpienia od umowy. Dodatkowo konsumenci mają uzyskać gwarancję kontaktu z pracownikiem, jeśli korzystają z systemów zautomatyzowanych. Rozwiązania te mają zwiększyć poczucie bezpieczeństwa przy zawieraniu umów online, co z perspektywy rynku jest oczekiwanym kierunkiem. Jednocześnie banki wskazują, że tak szerokie wymogi techniczne będą wymagać gruntownej modernizacji systemów IT i procesów obsługowych, co wiąże się z wysokimi kosztami oraz koniecznością precyzyjnego zarządzania ryzykiem operacyjnym.
Zakres ustawy został poszerzony także o nowe rodzaje umów, które w dotychczasowym stanie prawnym nie były regulowane.
Ustawa obejmie kredyty niezależnie od ich wartości, włączając w to produkty leasingowe, najem i linie kredytowe w rachunkach bieżących. Tak szerokie ujęcie oznacza, że przewidziane w ustawie obowiązki informacyjne i proceduralne będą stosowane do produktów o różnej konstrukcji, skali ryzyka i charakterze relacji z klientem. Sektor bankowy zwraca uwagę, że brak zróżnicowania przepisów według typu produktu może powodować praktyczne komplikacje i wymagać większej elastyczności w zakresie interpretacji.
Kiedy możemy spodziewać się zmian
Ustawodawca zakłada, że nowe przepisy wejdą w życie 20 listopada 2026 roku. Z punktu widzenia instytucji wymaga dostosowania rozbudowanych procesów, procedur, narzędzi i modeli decyzyjnych w zaledwie kilka miesięcy. Sektor wskazuje, że biorąc pod uwagę zakres zmian – od reklamy, przez ocenę ryzyka, aż po procesy obsługi online – harmonogram może okazać się niezwykle trudny do zrealizowania bez zakłóceń w działalności operacyjnej.
Podsumowanie
Nowa ustawa o kredycie konsumenckim wprowadza szereg istotnych i daleko idących modyfikacji, które mają na celu poprawę przejrzystości rynku i zwiększenie ochrony konsumentów. Jednocześnie z perspektywy banków stanowi zestaw regulacji wymagających ostrożności, precyzyjnego dostosowania oraz czasu na implementację, tak aby osiągnąć równowagę między bezpieczeństwem konsumenta a stabilnością i przewidywalnością działania instytucji finansowych.
Masz pytania? Skontaktuj się z nami



