Zaznacz stronę

Kosmiczna lekcja IP         

28 lipca 2025 | Aktualności, The Right Focus, Wiedza

Czy pomimo tego, że Polska zainwestowała blisko 290 mln złotych w misję IGNIS Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego organizowaną przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA), nie mogła lepiej wykorzystywać praw IP do popularyzacji tego historycznego wydarzenia? Jakie wnioski mogą wyciągnąć przedsiębiorcy i inwestorzy przy okazji naszego zaangażowania w podbój kosmosu? Sprawdzamy.

(Nie)pełne prawa do misji

Zakończona niedawno, szeroko komentowana w mediach, misja astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, okazała się wielkim naukowym sukcesem. Przeprowadzono bowiem szereg ważnych z naszego punktu widzenia badań i eksperymentów.

Wielu obserwatorów dziwiło się jednak, że Polska nie potrafiła odpowiednio „sprzedać” tego pokoleniowego wydarzenia, a informacje o poczynaniach naszego astronauty nie były atrakcyjne dla przeciętnych odbiorców.

W codziennych komunikatach nie widać było wizualnych elementów misji, takich jak np. oficjalne grafiki, nie było też możliwości kupienia okolicznościowych gadżetów – plakatów czy innych przedmiotów, które stanowiłyby atrakcyjne pamiątki. I to nie tylko dla młodych adeptów podboju kosmosu.

Już przed startem misji IGNIS było wiadomo, że Polska poniosła pełne koszty uczestnictwa, które wyniosły prawie 290 mln zł. Była to misja załogowa, dzięki której po blisko 50 latach nasz astronauta ponownie znalazł się na orbicie okołoziemskiej. Wydawać by się więc mogło, że przygotowania powinny zabezpieczyć nasze interesy na wszelkich płaszczyznach.

W trakcie całego wydarzenia okazało się jednak, że pomimo tak wysokich kosztów, Polska nie nabyła ani praw do nazwy misji, ani wykorzystywanych symboli. W konsekwencji zapłaciliśmy pełną stawkę, nie tylko w ramach składki członkowskiej ESA, ale dodatkowo, ponad ćwierć miliarda złotych, a mimo to nie mieliśmy pełnej kontroli nad jej wizerunkiem. Wszelkie prawa pozostały bowiem przy ESA, która zgodnie z własną polityką bardzo niechętnie dzieli się IP z innymi podmiotami.

O tym, jak ten brak może rzutować na możliwości promocji misji świadczy fakt, że choć Polska Agencja Kosmiczna poprosiła artystę Andrzeja Pągowskiego o przygotowanie specjalnego okolicznościowego plakatu, to z uwagi na to, że nie uregulowaliśmy kwestii wykorzystania praw IP, praca artysty nie mogła być wykorzystywana do promocji tego wspaniałego wydarzenia.

IP

Przyziemne wnioski do spraw IP

Nie wiemy oczywiście jak przebiegały negocjacje polskich przedstawicieli z ESA i z czego wynikało to zaniedbanie.

Pozostaje jednak pytanie czy inwestorzy i przedsiębiorcy mogą wyciągnąć wnioski ze skutków ograniczenia praw IP podczas tak przełomowego wydarzenia jak misja Polaka w kosmosie.

W znakomitej większości transakcji aspekty praw własności intelektualnej są bowiem i obecne, i istotne – czy to praw do utworów w postaci projektów architektonicznych, praw do znaków towarowych, czy też praw do wyników pracy powstałych przy pomocy podmiotów trzecich. W interesie nabywcy jest więc ich odpowiednia identyfikacja i skuteczne przejęcie. Jest to szczególnie ważne dzisiaj, przy ciągłym rozwoju nowych technologii. Tymczasem zakup spółki nie musi skutkować automatycznym przeniesieniem praw do jej IP.

Niestety wielu przedsiębiorców i inwestorów bagatelizuje kwestie zabezpieczenia oraz nabycia praw własności intelektualnej. W konsekwencji zdarzają się transakcje, w których dochodzi do licznych zaniedbań w tym obszarze. Ich skutki mogą być dla inwestorów bardzo negatywne i wręcz rzutować na opłacalność całej inwestycji.

Doskonale widać to na przykładzie misji IGNIS, gdzie pomimo poniesienia tak znacznych kosztów, Polska nie mogła właściwie spożytkować sukcesu, który byłby niewątpliwie motywacją dla kolejnego pokolenia przyszłych naukowców. Szkoda.

Masz pytania? Skontaktuj się z nami

Tomasz Szambelan

Najnowsza Wiedza

Co przedsiębiorcy z UE muszą wiedzieć o subsydiach zagranicznych

Zaledwie dwa miesiące po wejściu w życie tego Rozporządzenia, Komisja wszczęła głośne dochodzenie w sprawie zamówienia bułgarskiego Ministerstwa Transportu i Komunikacji, dotyczącego zakupu elektrycznych pociągów od dużego chińskiego producenta. Unijni urzędnicy chcieli w ten sposób podkreślić swoje stanowisko wobec nieuczciwej konkurencji i wolę zdecydowanej walki z tym zjawiskiem.

Prawo pracy – co nas czeka w 2026 roku?

Zmiany w ustalaniu stażu pracy, nowe rozporządzenia wykonawcze dla cudzoziemców i nowe uprawnienia dla PIP to tylko niektóre zmiany w prawie pracy, które mają obowiązywać od 2026r.

Ochrona wzorów wystawianych na targach

Jak chronić własność intelektualną i wzór przemysłowy, który został już zaprezentowany publicznie np. podczas targów branżowych? Wystarczy skorzystać z prawa pierwszeństwa z wystawy. To mechanizm, który skutecznie umożliwia zgłoszenie takiego wzoru w późniejszym terminie, bez utraty jego nowości. Sprawdzamy, jak działa w praktyce.

Zakazane praktyki umowne z Data Act 

Jednym z kluczowych aspektów Data Act jest wprowadzenie przepisów o zakazanych praktykach umownych. Mają one chronić przedsiębiorców ze słabszą pozycją kontraktową, funkcjonujących w ramach szeroko rozumianej branży cyfrowej.

Kto ma dane, ten ma władzę. Data Act ją dzieli na nowo

Obowiązujące od września 2025 roku unijne rozporządzenie Data Act jest przełomem, który reguluje dostęp do danych i ich wykorzystywania. Dane generowane przez urządzenia – od ciągników rolniczych i maszyn przemysłowych po panele fotowoltaiczne i flotę transportową – przestają być wyłączną domeną producentów. Teraz pozostali uczestnicy rynku zyskują możliwości dostępu do nich i wykorzystywania danych do budowania nowych, innowacyjnych produktów i usług. Data Act wymusza odejście od modeli biznesowych opartych na monopolizacji danych i dzielenia się nimi na określonych w regulacji zasadach. Wchodzimy więc w zupełnie nową rzeczywistość.

KSeF a ceny transferowe: nowa era transparentności i wyzwań operacyjnych

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur to jedno z największych wyzwań dla firm z grup kapitałowych ostatnich lat. Choć KSeF ma uprościć proces fakturowania i ograniczyć nadużycia podatkowe, znacząco wpływa również na obszar cen transferowych a w szczególności na dokumentowanie i rozliczanie korekt TP.

Wniesienie mienia do fundacji rodzinnej – o czym warto pamiętać

Fundacja rodzinna jest osobą prawną, a jej celem jest efektywne zarządzanie majątkiem i zapewnienie jego sukcesji bez ryzyka rozproszenia wypracowanych przez pokolenia środków. Kluczową kwestią związaną z działalnością takiej organizacji będzie zatem wniesienie do niej tego majątku, czyli różnego rodzaju aktywów, jakie będą pracowały na rzecz beneficjentów. Sprawdzamy, jak taki proces wygląda w praktyce.

Migracja chmury po Data Act – nowe prawa, mniej kosztów i więcej swobody

Data Act wymusza znaczną zmianę w podejściu do usług chmurowych. Firmy powinny przeanalizować swoje umowy i już teraz planować ich uaktualnienie. Kluczowe jest wprowadzenie odpowiednich postanowień migracyjnych, usunięcie lub renegocjacja opłat „wyjściowych” oraz przygotowanie infrastruktury pod względem technicznym i organizacyjnym na interoperacyjność i migrację zgodnie z nowymi regulacjami.

Zapraszamy do kontaktu:

Tomasz Szambelan

Tomasz Szambelan

Adwokat / Counsel / Własność Intelektualna i Przemysłowa

+48 608 593 042

t.szambelan@kochanski.pl