Fundacja rodzinna: klucz do bezpiecznej sukcesji i ochrony majątku
W ostatnich latach coraz więcej polskich przedsiębiorców interesuje się różnymi formami zabezpieczenia swojego majątku i jednocześnie uważnie przygląda się kwestiom dziedziczenia. Nic w tym dziwnego, zbliżamy się bowiem do pierwszej pokoleniowej zmiany i na czele wielu rodzinnych firm wkrótce stanie zupełnie nowa generacja menedżerów. Dlatego temat sukcesji jest teraz niezwykle aktualny. A jednym z coraz bardziej popularnych rozwiązań jest instytucja, która na polskim rynku funkcjonuje dopiero dwa i pół roku. Fundacja rodzinna, bo o niej mowa, umożliwia skuteczne planowanie przyszłości biznesu i jednocześnie ochronę tego, co już zostało wypracowane.
O jej znaczeniu, korzyściach i wyzwaniach rozmawiamy dziś z Agatą Dziwisz-Moshe, szefową Praktyki Prawa Podatkowego w Kancelarii Kochański & Partners oraz Hubertem Henrykiem Królakiem, Dyrektorem Departamentu Rozwoju Bankowości Prywatnej w Banku Pekao S.A.
Czym jest fundacja rodzinna i jakie są jej główne cele?
Agata Dziwisz-Moshe: Fundacja rodzinna to szczególny rodzaj osoby prawnej, której celem jest zarządzanie rodzinnym majątkiem oraz jego ochrona i pomnażanie, z myślą o obecnych i przyszłych pokoleniach.
Takie rozwiązania od dekad z powodzeniem funkcjonują na zachodzie i jeszcze do niedawna znakomita większość rodzimych przedsiębiorców to właśnie tam przenosiła swoje aktywa. Na szczęście od maja 2023 r. fundacje rodzinne można zakładać już nad Wisłą. To zdecydowanie ułatwia sukcesję i pozwala zapewnić stabilność biznesu po powierzeniu go nowemu pokoleniu.
Fundacja umożliwia bowiem przekazanie przedsiębiorstwa lub majątku bez konieczności jego dzielenia lub sprzedaży, co pozwala zachować wartość i integralność aktywów zgromadzonych w jej ramach. Co szczególnie ważne, fundacja rodzinna, na ogół, nie odpowiada za zobowiązania fundatora. Wyjątek stanowi jej odpowiedzialność za zobowiązania, które powstały przed jej ustanowieniem oraz za obowiązki alimentacyjne założyciela,. niezależnie od momentu ich powstania. Dla fundacji rodzinnych oraz ich beneficjentów ustawodawca przewidział też, w określonych sytuacjach, preferencje podatkowe.
Hubert Królak: Z perspektywy banku, fundacja rodzinna to klient o długoterminowym horyzoncie inwestycyjnym i uporządkowanej strukturze właścicielskiej. Dla instytucji finansowej oznacza to stabilną relację, przewidywalność decyzji inwestycyjnych i bezpieczeństwo współpracy. Bank, znając statut i organy fundacji, może precyzyjnie dopasować rozwiązania – od produktów inwestycyjnych po finansowanie – do jej strategii i potrzeb fundatora oraz poszczególnych beneficjentów.
Jak wygląda proces zakładania fundacji rodzinnej w Polsce? Kto może założyć fundację rodzinną? Czy założenie fundacji rodzinnej to rozwiązanie dla każdego?
Hubert Królak: Fundację może założyć każda osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych. W praktyce jest to najczęściej przedsiębiorca, który chce uporządkować swoje sprawy sukcesyjne. Z naszych wewnętrznych analiz wynika, że wśród głównych motywów potencjalni fundatorzy wskazują przede wszystkim chęć ochrony i zabezpieczenia majątku na wypadek zdarzeń losowych i zapewnienie ciągłości działania rodzinnej firmy.
Proces zakładania fundacji rodzinnej nie jest skomplikowany, choć wymaga odpowiedniego przygotowania i doradztwa. Całość zaczyna się od opracowania statutu, który określa cele, sposób zarządzania, organy fundacji oraz zasady wypłat świadczeń dla beneficjentów. Fundator ustanawia fundację aktem notarialnym, wnosi fundusz założycielski, który musi wynosić minimum 100 000 zł i następnie rejestruje ją w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim, który prowadzi Rejestr Fundacji Rodzinnych. Od tego momentu fundacja uzyskuje osobowość prawną i może prowadzić działalność zgodnie z przepisami ustawy.
Fundacja rodzinna nie jest jednak rozwiązaniem dla każdego. To narzędzie dla osób, które myślą długofalowo, chcą zabezpieczyć majątek i wprowadzić ład właścicielski w swojej rodzinie.
Z punktu widzenia banku, proces zakładania fundacji rodzinnej to moment, w którym klient porządkuje swoje aktywa i tworzy strukturę finansową, z którą bank może współpracować bardziej kompleksowo. Bank uczestniczy w tym etapie jako doradca i partner – pomaga w planowaniu struktury rachunków, w polityce inwestycyjnej, w finansowaniu spółek portfelowych fundacji, a także w dopasowaniu usług do nowego modelu zarządzania majątkiem. Dla banku istotne jest również to, że fundacja wprowadza przejrzystość w zakresie uprawnień i odpowiedzialności, co sprzyja bezpieczeństwu operacji i zgodności regulacyjnej.
Agata Dziwisz-Moshe: Warto tu przypomnieć jeszcze jedną, ważną rzecz. Nic nie stoi bowiem na przeszkodzie, żeby taka fundacja została założona przez więcej niż jedną osobę, np. małżonków lub rodzeństwo. Trzeba jednak mieć na uwadze, że struktura składająca się z więcej niż jednego fundatora, którzy nie należą do najbliższej rodziny, spowoduje określone, niekoniecznie pożądane konsekwencje podatkowe. Mianowicie, niezależnie od opodatkowania na poziomie fundacji podatkiem dochodowym od osób prawnych, świadczenia wypłacane beneficjentom w części wynikającej z tzw. proporcji mienia wniesionego przez poszczególnych fundatorów będą opodatkowanie podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Dlatego przed założeniem fundacji rodzinnej i ułożeniem jej struktury warto omówić wszystkie możliwe konsekwencje z zaufanym doradcą podatkowym.
Czy fundacja rodzinna może prowadzić działalność gospodarczą?
Agata Dziwisz-Moshe: Tak, w dodatku z jej rozpoczęciem nie trzeba czekać aż do chwili rejestracji – tzw. fundacja rodzinna w organizacji może zarządzać majątkiem, nabywać własność praw oraz zaciągać zobowiązania. Jest to istotne zważywszy na długi czas oczekiwania na rejestrację, sięgający obecnie nawet do ok. 14 miesięcy.
Warto pamiętać, że fundacja rodzinna może prowadzić działalność gospodarczą, ale zwolnieniu z podatku dochodowego będą podlegały przychody podatkowe uzyskane tylko w zakresie określonej, wymienionej w ustawie działalności. W szczególności fundacja rodzinna może m.in. wynajmować nieruchomości, lokować środki w papiery wartościowe, udzielać pożyczek beneficjentom czy też uczestniczyć w spółkach.
Jeśli będzie chciała prowadzić typową działalność operacyjną, poza zakresem określonym w ustawie, np. w obszarze handlu czy produkcji, będzie musiała zapłacić 25% podatek dochodowy.
Takie bowiem ustrukturyzowanie preferencji podatkowych dla fundacji ma na celu zachowanie jej głównego charakteru, czyli możliwości zarządzania i ochrony majątku rodzinnego, a nie aktywnego konkurowania na rynku. Specyfika opodatkowania działalności i wypłat z fundacji nakazuje więc zwrócić szczególną uwagę nie tylko na strukturę wnoszonego majątku i krąg beneficjentów, ale także na przedmiot prowadzonej aktywności gospodarczej. I po raz kolejny, w razie wszelkich wątpliwości najlepiej skonsultować się z profesjonalnym doradcą.
Jak wygląda struktura organizacyjna fundacji – kto podejmuje kluczowe decyzje?
Hubert Królak: Na czele fundacji stoi zarząd, który odpowiada za jej bieżące zarządzanie i funkcjonowanie. Działania takiej organizacji może też wspierać rada nadzorcza, choć, dopóki liczba beneficjentów nie przekracza dwudziestu pięciu osób, nie jest to obowiązkowe. Bardzo ważną rolę pełni zgromadzenie beneficjentów, które, podobnie do zgromadzenia wspólników w spółce z o.o., rozpatruje i zatwierdza sprawozdania finansowe, udziela absolutorium, czy decyduje o podziale lub pokryciu wyniku finansowego.
Generalnie ustawa o fundacji rodzinnej pozostawia fundatorowi dość dużą swobodę w zakresie kształtowania jej struktury. To on bowiem decyduje o strukturze poszczególnych organów i ich kompetencjach, określa, kto będzie beneficjentem i jakie świadczenia będą wypłacane, a ponadto może zachować wpływ na decyzje fundacji poprzez statut lub udział w jej organach.
Jakie obowiązki sprawozdawcze i podatkowe ciążą na fundacji?
Agata Dziwisz-Moshe: Zgodnie z ustawą o rachunkowości, niezależnie od wielkości przychodów musi prowadzić księgi rachunkowe oraz przedstawiać sprawozdanie finansowe na koniec każdego roku obrotowego. Do tego dochodzą obowiązki specyficzne dla fundacji rodzinnej takie jak obowiązek prowadzenia spisu wniesionego mienia, listy beneficjentów oraz ewidencji wypłacanych świadczeń. Dobrze zaplanowana fundacja rodzinna będzie też przynosić fundatorowi oraz beneficjentom określone korzyści podatkowe.
Przede wszystkim nie zapłaci podatku CIT od bieżących zysków od swojej działalności, oczywiście tej realizowanej w tzw. dozwolonym zakresie określonym w ustawie. Podatkiem CIT według stawki 15% zostaną natomiast objęte wypłaty świadczeń dla beneficjentów, w czym fundacja rodzinna podobna jest do spółek stosujących tzw. estoński CIT. Konstrukcja polegająca na opodatkowaniu wypłacanych świadczeń ma zachęcać do kumulowania i reinwestowania kapitału.
Niezależnie, w przypadku wypłaty świadczenia przez fundację rodzinną, jego beneficjent może zapłacić podatek PIT, ale nie dotyczy to wypłat na rzecz najbliższych fundatora, takich jak rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, dzieci, wnuki, czy prawnuki, małżonek, rodzeństwo, ojczym, macocha, pasierb. Można zatem przyjąć, że w znakomitej większości przypadków wypłaty świadczeń na rzecz beneficjentów nie będą w ogóle opodatkowane PIT. Wypłaty świadczeń z fundacji rodzinnej nie podlegają również składkom ZUS (społecznym i zdrowotnym), ani daninie solidarnościowej, co stanowi jej dodatkowy atut.
Jakie są główne korzyści z utworzenia fundacji rodzinnej dla przedsiębiorcy i jego rodziny?
Hubert Królak: Podsumowując, fundacja rodzinna to z pewnością niezwykle skuteczne narzędzie sukcesji i ochrony majątku. Jej konstrukcja została stworzona z myślą głównie o przedsiębiorcach, którzy chcą zapewnić ciągłość swoich firm i zadbać o finansowe zabezpieczenie rodziny na pokolenia. Największą zaletą fundacji jest możliwość przekazania rodzinnej organizacji następcom, bez konieczności jej dzielenia między, czasem bardzo wielu, spadkobierców. W naszej instytucji fundację rodzinną określamy mianem międzypokoleniowego skarbca rodzinnego, który trwale przechowuje zarówno materialne dobra rodziny, jak również unikalne wartości rodzinne.
Dodatkowo, konstrukcja fundacji rodzinnej pozwala na efektywne inwestowanie – zyski i dywidendy mogą być akumulowane w ramach fundacji, co sprzyja długofalowemu budowaniu wartości.
Z perspektywy banku, fundacja rodzinna to klient o unikalnym profilu – łączy długoterminową wizję z potencjałem inwestycyjnym. Stwarza to możliwość tworzenia indywidualnych strategii inwestycyjnych, dedykowanych polityk alokacji kapitału oraz rozwiązań sukcesyjnych. Fundacja rodzinna pozwala również na stabilne zarządzanie relacją – decyzje finansowe podejmowane są przez organy fundacji w sposób planowy i zgodny z jej statutem, co buduje zaufanie i sprzyja partnerskiej współpracy.
Agata Dziwisz-Moshe: Pamiętajmy, że fundacja rodzinna korzysta też z bardzo korzystnych przepisów podatkowych, co niewątpliwie przyczynia się do szerokiej popularności tego rozwiązania. Warto jednak przestrzec przed traktowaniem jej wyłącznie jako narzędzia optymalizacji. Tego rodzaju podejście i działania mogą bowiem zostać zakwestionowane, a ich skutki pominięte w ocenie podatkowej, co dla wielu może okazać się bolesne i dość kosztowne. Wbrew obiegowej opinii już teraz organy podatkowe dysponują środkami, dzięki którym mogą skutecznie przeciwdziałać powstawaniu sztucznych konstrukcji, zbudowanych wyłącznie z chęci uniknięcia opodatkowania. Dlatego uparcie powtarzamy, że myśląc o fundacji rodzinnej warto precyzyjnie planować każdy aspekt jej działania, a kwestie podatkowe zawsze należy konsultować ze specjalistami.
Masz pytania? Skontaktuj się z nami

